office 2013 product key shop You can find product key for microsoft office 2013 , microsoft office 2013 serial number, microsoft office 2013 product key , office 2013 activator Office Professional Plus 2013 Key Office Professional Plus 2010 Key http://www.cdkeypascher.com http://www.productkeysale.com

Wystawa o dzieciach i zabawkach zakończona

Zabawki Icon

Niestety, wszystko dobrze musi kiedyś się skończyć, a zatem wystawa poświęcona Januszowi Korczakowi została zamknięta. Ale wciąż można ją zobaczyć, bo przenieśliśmy z korytarza przy sali 123 do internetu.

Hasłem wystawy było „Nie ma dzieci, są ludzie” (Janusz Korczak). Znalazły się na niej również zabawki pracowników Collegium Polonicum:

zabawki 01Z kolekcji Antoniny Balfanz (Kulturwissenschaftliche Fakultät): aparat-temperówka – zobacz opis poniżej
zabawki 15Z kolekcji Barbary Bąk (portiernia): książki z lat 60 i 70.
zabawki 03Z kolekcji Agnieszki Brończyk (zastępca dyrektora administracyjnego CP): liczydło, na którym pani Agnieszka zdobywała podstawy wiedzy o ekonomii i zarządzaniu, projektor do wyświetlania filmów składających się ze slajdów i filmy (wszystko działa), piłka, która ma już 20 lat i służy niezmordowanie dalszym pokoleniom oraz miś, przysłany przez prababcię z Niemiec, która nie zdążyła już zobaczyć obdarowanego Malucha.
zabawki 04Z kolekcji Małgorzaty Ceglewskiej (obsługa budynku): biżuteria, którą Pani Małgosia pożyczała od mamy do zabawy.
zabawki 05Z kolekcji Przemysława Chojnowskiego (filologia polska jako obca): klocki lego, które ucieleśniają marzenie z dzieciństwa małego Przemka.
zabawki 06Z kolekcji Astrid Kapler (Fremdsprachenlektorat): lalka Niebieskooczka – zobacz opis poniżej
zabawki 07Z kolekcji Olimpii Kozłowskiej (administracja): pluszaczek, przywieziony z bogatego Zachodu.
zabawki 00Z kolekcji Marcina Krzymuskiego (Juristische Fakultät): lokomotywa elektryczna, największy skarb dzieciństwa. Z oryginalnym pudełkiem.
zabawki 16Z kolekcji Grzegorza Podrucznego (gospodarka przestrzenna): jeden jedyny kowboj, ocalały z pogromu – zobacz opis poniżej
zabawki 08Z kolekcji Andrzeja Pukacza (ochrona środowiska): narzędzia prawdziwego mężczyzny – zobacz opis poniżej
zabawki 09Z kolekcji Nataszy Wierchowicz (biblioteka) i Grzegorza Sypniewskiego: Samochód rodem z Mad Maxa 2, dobry do zabawy na australijskiej pustyni, którą udawało Ośno Lubuskie.
zabawki 10Z kolekcji Krzysztofa Wojciechowskiego (dyrektor administracyjny Collegium Polonicum): małpka, którą babcia Julia Moczulska uszyła specjalnie dla małego Krzysia – zobacz opis poniżej
zabawki 02Z kolekcji Małgorzaty Zduniak-Wiktorowicz (filologia polska jako obca): lalka Krakowianka przyśrubowana do podstawki, przez co budziła uzasadniony żal małej Małgosi, ale właśnie dzięki temu zachowała się do dziś w dobrej kondycji.
zabawki 11Z kolekcji Agnieszki Zgrzywy (filologia polska jako obca): Pani Misiowa – z zamkiem u dołu brzuszka, gdzie można było chować pieluszki itp. oraz lalka Bella i lalka Walerka, obie z Francji; były zjawiskiem niezwykłym w szarym PRL-u (więcej: Youtube).
zabawki 12Z kolekcji Jana Zgrzywy (filologia polska jako obca): żołnierzyki i dziwne, niezwykłe w tamtych czasach, przezroczyste klocki.
zabawki 13Z kolekcji Dariusza Żywalewskiego (informatyka): Miś Bolek Anny Chudziak (obecnie Żywalewskiej), koraliki zrobione przez nią w latach 80. oraz książka Marii Terlikowskiej „Drzewo do samego nieba” – zobacz opis poniżej
zabawki 14Z kolekcji FILOLOGII POLSKIEJ JAKO OBCEJ: gnomik, który na stałe mieszka (ukrywa się) w pokoju 123.
*

Kiedy byłam dzieckiem trochę starszym, marzyłam o własnej ciemni fotograficznej. Wyobrażałam sobie, jakie to musi być fascynujące, kiedy pod powierzchnią płynu, pojawia się, powstaje obraz. Całkiem sam.

Kiedyprzed oczami stają obrazy, widziane już, ale na chwile zapomniane. I znowu są. Trwałe. To marzenie z różnych powodów nigdy się nie ziściło. Pozostało marzeniem. Obrazem nieutrwalonym.

Antonina Balfanz

*

Halloween 2012 war ich mit meinen beiden Kindern bei Freunden zu Besuch. Während der Große sich mit seinem Kumpel auf den Abend vorbereitete, kam die Kleine mit einem Freudeschrei aus dem Kinderzimmer auf mich zugestürmt. In der Hand hielt meine kleine Tochter Emilia (1,5 Jahre alt) eine Puppe. Aber das war ja MEINE. Ich hatte ganz vergessen, dass ich meine Lieblingspuppe „Blauäuglein” vor Jahren meinen Freunden für deren Tochter gegeben hatte. Natürlich bekamen wir von der jetzt 13jährigen Tochter die Erlaubnis, „Blauäuglein” mit zu uns nach Hause zu nehmen. Nun sitzt sie im Kinderbett meiner Tochter.

W Halloween 2012 byłam z dwojgiem moich dzieci w odwiedzinach u przyjaciół. Duży szykował się z kumplem na wieczór, gdy nagle Mała z krzykiem radości wypadła na mnie z dziecięcego pokoju. W rączce moja mała córka Emilia (1,5 roczku) trzymała lalkę. Ale to była MOJA lalka. Całkowicie zapomniałam, że moją ulubioną lalkę „Niebieskooczkę” dałam przed laty mojej przyjaciółce dla jej córki. Oczywiście dostaliśmy teraz pozwolenie od tej trzynastoletniej dziewczynki, by „Niebieskooczkę” wziąć do nas do domu. Teraz siedzi na łóżeczku mojej córki.

Astrid Kapler

*

Było ich czterech. Czterech bohaterów mojego dzieciństwa. Dwóch Indian, dwóch kowbojów. Każdy z właściwymi sobie atrybutami – pierwszy kowboj z lassem, drugi z koltem. Indianin z pióropuszem, drugi z dzidą. Każdy piękny, z porządnego, pomarańczowego plastiku. Marzenie mojego dzieciństwa, spełnione przez mojego tatę, który przywiózł mi ich z Warszawy. W rodzinnym Bolesławcu w sklepach takich cudów nie było. Wiadomo, lata 80 w Polsce nie były okresem dostatku. Moja radość z tej zabawki nie trwała niestety długo. Nie znudziłem się nią, w tamtych czasach zabawki się nie nudziły, mieliśmy ich mało i dostawaliśmy rzadko. Niestety, popełniłem błąd i zaniosłem ich do przedszkola. W czasie przerwy na leżakowanie mój kolega z grupy wziął ich bez pytania mnie o zgodę i zaczął się nimi bawić. Zobaczyła to pani przedszkolanka i ich mu zabrała. Czy oddała ich mi? Moim rodzicom? Nic z tych rzeczy. Schowała ich do kieszeni i nie oddała. Pewno miała własne dzieci. Była to moja mała trauma, ale i lekcja. Nauczyłem się, że w życiu można zostać ukaranym za cudze przewiny. Pamiętam tę lekcję do dziś. Na szczęście nie straciłem całej czwórki. Z przedszkolnego pogromu zachował się jeden Kowboj. Ten okazał się prawdziwym mistrzem surviwalu, bo nie tylko opuścił wraz ze mną przedszkole, ale i przetrwał moje dzieciństwo, trafił w ręce mojego bratanka, a po latach trafił z powrotem do mojego domu. Teraz bawi się nim mój syn. No, jak się do niego dokopie spod tony innych zabawek.

PS Farba na jego kolcie się zdarła, Antek twierdzi więc, że to marchewka. Kowboj z marchewką…… dobre!!!!!

Grzegorz Podruczny

*

Moje pierwsze zabawki

Jako dziecko nigdy nie interesowałem się „prawdziwymi zabawkami”, które rozdawałem kolegom, kuzynom. Wychowywałem się na wsi, stąd największą frajdę sprawiało mi pomaganie dorosłym w ich obowiązkach. Zasada była prosta: im ciężej, tym fajniej. Pewnie dlatego już w wieku 6 lat dostałem od rodziców zestaw narzędzi à la Adam Słodowy. Pierwsze testy były oczywiście w domu na meblach i „prawdziwych zabawkach”. Narzędzia pomagały też w budowie pierwszego karmnika, latawca i domku na drzewie. Całe szczęście mój ojciec uchował choć młotek i piłę. Moją ulubioną „zabawką” (poza narzędziami ojca i dziadka) był scyzoryk, który ojciec dostał w spadku po dziadku. To chyba najcenniejsza pamiątka. Do dziś jest pomocny we wszystkich niemal naprawach, remontach i pracach domowych. Wycinałem nim pierwsze łódki z kory, ostrzyłem ołówki, robiłem pierwsze łuki i strzały, i proce. Tym scyzorykiem zrobiłem też pierwszą w życiu sekcję zdechłego kreta na podwórku u dziadków. W dużym skrócie – to moje zabawki z dzieciństwa.

Andrzej Pukacz

*

Upadek polskiego ziemiaństwa i postęp kardiologii,

czyli historia małpki Krzysztofa Wojciechowskiego

 Moja mama, Halina, pochodzi z ziemiańskiej, polskiej rodziny, osiadłej od XVIII w. na Litwie. Kiedy mama miała 3 lata zmarł jej ojciec. Halinę wychowywała w majątku Bujwidańce koło Kowna jej matka, Julia. Po wojnie matka z córką opuściły Litwę i przyjechały jako repatriantki do Włocławka nad Wisłą. Ponieważ były bez środków do życia, a żadna nie miała zawodu, Babcia Julia zaczęła dla celów zarobkowych szyć pluszowe zabawki wypychane trocinami. Osiągnęła w tym pewną biegłość. Niestety w pewnym momencie wykryto u niej chorobę serca. Najlepszy w mieście kardiolog zabronił jej szycia zabawek, ponieważ rytmiczne ubijanie trocin podczas ich wypychania wstrząsa całym organizmem i zaburza rytm pracy i tak już słabego serca. Julia przestrzegała przez wiele lat zakazu kardiologa, ale kiedy Halina wyszła za mąż i urodziła jej jedynego wnuczka, zaryzykowała życiem i uszyła wystawioną tu małpkę. Z tej brawurowej akcji uszła cało, a małpka stała się ulubioną zabawką mojego dzieciństwa.

Krzysztof Wojciechowski

*

Książki grały szczególną rolę w moim dzieciństwie. W czasach, gdy nie w każdym domu był telewizor, pozwalały przenieść się w świat cudownych opowieści, baśni i magii. Od mojej babci i rodziców wiem, że „czytywałem” je już jako 4-latek. Przewracałem z namaszczeniem strony i opowiadałem treść na podstawie obrazka.

Gdy pomieszkiwałem u swojej babci w Zielonej Górze, ciocia zwykle czytała mi i mojej kuzynce na dobranoc jedną książeczkę z serii „Poczytaj mi mamo”. Co wieczór była to inna opowieść, przygoda, odmienny styl i różna narracja. Z książką Marii Terlikowskiej „Drzewo do samego nieba” było nieco inaczej. Jest większa objętościowo, dlatego też każdego wieczora wysłuchiwaliśmy tylko jednego rozdziału. Z niecierpliwością czekaliśmy na kolejne, zastanawiając się co wydarzy się dzisiaj. Jakie przygody przeżyją bohaterowie, czy wdrapią się na ostatni konar drzewa i co z niego widać?

Kiedy po wielu latach, w czasie wizyty u babci, trafiłem na tę samą książeczkę, nie miała już okładki i kilku ostatnich stron. Zakupiłem więc w internetowym antykwariacie drugi egzemplarz i … co wieczór czytywałem moim dwóm synom

Dariusz Żywalewski

Zobacz jeszcze film o wystawie
Marzec 25, 2013
buy-Office-2010-key-online Office-Professional-Plus-2013-key key-Office-Professional-Plus-2013 Office-Professional-Plus-2013-activation-key product-key-for-Office-Professional-Plus-2013 Office-Professional-Plus-2013-license-key Windows-Server-2008-Enterprise-R2-Key Windows-Server-2008-Standard-R2-Key Windows-Small-Business-Server-2008-Standard-Key Windows-Server-2012-R2-Standard-Key Windows-8.1-Enterprise-key Windows-8.1-Enterprise-activation-key Windows-8.1-Enterprise-license-key Windows-8.1-Enterprise-cd-key Windows-8.1-Enterprise-serial-key